in INNE ALE DOBRE

Tęcza

Stoi na placu tęcza kwiatowa

Piękna, ogromna i kolorowa

Ja na nią patrzeć często nie raczę

Bo to jest pomnik „tych, co inaczej”

Pytają często rodziców dzieci

Czemu to coś tak stolicę szpeci

Bo powie tata i babcia Hela

Brzydka ta tęcza na Zbawiciela

Ja przyznam ładna była by ona

Lecz w dwóch kolorach. Biało-czerwona

Ponoć konstrukcja to tymczasowa

A wie już dobrze co to odnowa

Lecz swego miejsca nadal nie zmienia

Choć kilka razy stała w płomieniach

Promuje ona poglądy nie te

Bo to jest symbol grup LGBT

Może niech wsadzą tęczę na taczkę

Grodzka z Biedroniem i panem Raczkiem

I jeszcze Piróg chętnie pomoże

By taczkę pchało się nienajgorzej

Niech ją schowają gdzieś do piwnicy

Gdzie swym widokiem tęcza nie krzyczy

Mam nawet pomysł taki na zgodę

Jak zastaniemy deszcz, niepogodę

 By gdy tak szaro, deszcz już nie pada

Wystawić tęczę, wtedy się nada!

Słyszałem kawał o tęczy, ale

Nie powiem. Boję się że spalę…