Ach aniołku Ty mój słodki
Kocham Ciebie jak kot szprotki
Jak pies kość do pochrupania
Jak lizaka do lizania
Kocham Cię jak wąż pełzanie
Mocno, mocno niesłychanie
Jak żyrafa swoją szyję
Cieszę się że z Tobą żyje
Kocham Ciebie jak ser myszy
Jak wieczorny spacer w ciszy
Jak pantera łatwa zdobycz
Jak miś miodek – samą słodycz
Kocham Cię jak Arab Islam
Jak Izoldę kochał Tristan
Jak romantyk zachód słońca
Jak zaskroniec dzień gorąca
Kocham Cię jak bogacz złoto
Lub jak hipopotam błoto
Jak arabski szejk swą ropę
I jak łasuch ciastek kopę
Kocham Ciebie jak żubr puszczę
I jak małża swoja muszlę
Jak Da Vinci malowanie
Kocham Ciebie nieprzerwanie
Kocham Cię jak gości hotel
Jak po pracy miękki fotel
Jak owieczki swe górale
Kocham. I tak będzie stale
Kocham Cię jak wielbłąd garby
I jak pirat wszystkie skarby
Jak skorupę swą żółw kocha
Kocham, kocham, kocham, kocham.