in POLITYCZNIE

Odsunięci od koryta

Odsunięta od koryta biedna opozycja

Wciąż narzeka jaka słaba w Sejmie ich pozycja

Kiedyś wszystko mieli w nosie i kradli do woli

Teraz szlaban jest na wałki a to sitwę boli

Bronek zapadł się pod ziemię, choć błyszczał w serwisach

Czy to u pani Stokrotki czy wściekłego Lisa

Czmychnął wraz ze swoją świtą tam gdzie PO arka

Odnalazły się zastawy i słynna „Gęsiarka”

Donek nadal cicho siedzi w Europarlamencie

Do występów przeciw Polsce ma tylko zacięcie

Zawsze zresztą był niechętny wszelkiej sprawie polskiej

Jak już zrobił komuś dobrze, to chyba Bieńkowskiej

Burza mózgów jest w Platformie, słychać głośnie „achy”

Że Sikorski nie dał rady z dorżnięciem watahy

Za to wilki Jarosława tak dopięły swego

Że gdy w Sejmie coś jest ważne – nie ma Sikorskiego

Hanka też jakaś nieswoja i bez animuszu

Siedzi niczym mysz pod miotłą w stołecznym Ratuszu

Niby fajnie, cisza, spokój, aż tu taka akcja

Że na działce Hani męża zielona plantacja

Oczywiście to nic złego, temat wyciszany

No bo kogo by obchodził las marihuany

Co innego gdyby złapać szarego Polaka

Taki pewnie pójdzie siedzieć nawet za pół krzaka

Ponoć sam właściciel był tam, lecz raz do tej pory

Hmm, ciekawe czy na zasiew, czy może na zbiory ?

Nowoczesna nadal w Sejmie zgłasza tylko przerwy

Brak pomysłu na ustawy, z braku kasy nerwy

Michnik ciszej się już jąka bo w Wyborczej zwroty

Ludzie nie chcą już bzdur czytać, więc idą kłopoty

Nie ma już dotacji z rządu, sprzedaż diabli wzięli

Może by tak przenieść „Czerską” do miłej Brukseli?

W kraju przecież tak niedobrze dzieje się niestety

Na ulice protestować wyszły już kobiety

Rząd chcą w kraju swym obalić, w Sejmie zrobić czystki

Ktoś coś krzyczał o aborcji… Eh, te feministki…

Temat owszem, bardzo ważny, ciało nie zabawka

Ale to w żadnym wypadku nie jest PiSu sprawka

Nie ustawa też, lecz projekt. I obywatelski

Lecz najlepiej się domagać Kaczyńskiego klęski

Wiele z was się dało nabrać, ot – psychoza tłumu

Wpada taka między stado i znikąd rozumu

Nikt wam prawa nie zabiera, lekarskiej opieki

I nie każe rodzić dzieci chorych czy kalekich

I zobaczcie jeszcze tylko, kto was wspierał niby

Grono pseudo pomocników jak po deszczu grzyby

Nowoczesna i Platforma, co rządu nie znoszą

Dzisiaj już o odroczenie waszej sprawy proszą

Nie zależy im w ogóle, jeśli już ktoś pyta

Oni tylko chcą się zbliżyć z ryjem do koryta

Z rewolucją w pierwszym rzędzie Bolek też chce kroczyć

Wspiera wszystko co popadnie, by się z rządem droczyć

Barykady chce budować i walczyć zawzięcie

Może lepiej do TVN – wystąpić w „Agencie”?

Wszak donosy to esencja, a bez niej katusze

Czy znów może usłyszymy „nie chcem ale muszem”?

Biada wam czerwoni bracia, każdy to dziś przyzna

Dawno was nie potrzebuje nad Wisłą Ojczyzna