in POLITYCZNIE

I po wyborach 2014

Przyszła kryska na matyska

Znów w wyborach więcej  PiS ma

Nagle więc w centrum wydarzeń

Ludzi z PO były twarze

Sukces na nich już nie gościł

Mix rozpaczy, bezradności

Cichy jęk rozpaczy „czemu”?

Na plus wyszło Kaczyńskiemu

Eh ten kaczor, sprytny lis

Znów zwycięskim czynu PiS

W PiSie zaś krzyczano chórem

To początek marszu w górę!

Brawo Jarek, brawo. Popatrz

Załatwiłeś panią Kopacz

On zaś ceniąc tę victorię

Lekko tonował euforię

Że spokojnie, patrzmy w przód

By nam dalej ufał lud

W mediach cisza, milkną krzyki

Gdy czas mówić jak wyniki

Ledwo mruczą coś pod nosem

Nad przegranym PO losem

Widać wielkie są starania

By pominąć głosowania

Dużej nie ma wszak różnicy

A więc w sumie się nie liczy

To zadyszka a nie pogrzeb

Innym razem będzie dobrze