Ten co wojenny stan nam wprowadził
I państwo polskie paskudnie zdradził
Spotkał się wreszcie ze świętym Piotrem
By ten rozliczyć się mógł z tym łotrem
Komisja w górze szybko orzekła
Kwalifikując Wojtka do piekła
Protesty jego nic już nie warte
Więc w windzie w niebie wcisnęli „parter”
Zjechał więc Wojtek w żołnierskiej zbroi
Patrzy a wokół są sami swoi
Towarzysz Józef z przemową krótką
Przywitał Wojtka radziecką wódką
Też Kim Ir Seny i Pinochety
Się przyłączyły do tejże fety
Wreszcie gdzieś nisko pod ziemnym gazem
Wszystkie komuchy skupione razem
Na ziemi za to dyskusja wre
Gdzie też Wojteczku pochować Cię?
Tak się przyglądam wszystkim pomysłom
Jak generała chować nad Wisłą
Może Powązki wśród zasłużonych
Doprawdy pomysł to poroniony
Dojdzie do tego że krzyknie wielu
Aby Jaruzel spał na Wawelu
Tam gdzie są groby ruskich sołdatów
Niech spocznie i da już spokój światu
Najlepsi są ci rąbnięci zdrowo
Co za żałobą są narodową
Na to zasłużył narodu killer
Jak mówił wczoraj nasz Jurek Miller
A moim zdaniem nie doczekanie
Płakać publicznie po tym tyranie
Kraj jest bogatszy o kasy furę
Co miał na Wojtka emeryturę
Następny Kiszczak, oby już wkrótce
Wtedy usiądę przy dobrej wódce.